Maleńka wieś gdzieś na odludziu. Trzy kobiety w czerni modlą się pod przydrożną kapliczką. Żona zaczyna przygotowywać swego męża na śmierć, której rychłe nadejście oboje przeczuwają. Mężczyzna goli się, ubiera odświętnie i wychodzi w pole, by umrzeć między zagonami.