Film powstał pod wpływem spotkania dwóch światów. Pierwszy z nich to młodzi ludzie z miast z Polski i Ukrainy, którzy dotarli na Polesie w poszukiwaniu archaicznych pieśni – chcieli je nagrywać i uczyć się ich. Drugi, to wiejscy artyści, śpiewacy z poleskich wsi Perebrody i Stari Koni, leżących na pograniczu ukraińsko-białoruskim.
