Relacja uczestnika festiwalu filmowego w Bilbao z podróży do Hiszpanii, ujęta w ciag impresyjnuch obrazów. Jest to kraj, gdzie turysta nie może porozumieć się w żadnym innym języku, nawet po hiszpańsku. Jest to kraj corridy i Goyi.
Relacja uczestnika festiwalu filmowego w Bilbao z podróży do Hiszpanii, ujęta w ciag impresyjnuch obrazów. Jest to kraj, gdzie turysta nie może porozumieć się w żadnym innym języku, nawet po hiszpańsku. Jest to kraj corridy i Goyi.