Nostalgiczna opowieść o ludziach oderwanych od swych „korzeni”. Jej bohaterami są Ukraińcy, mieszkańcy Bieszczad, zmuszeni przesiedlić się w inny region kraju. Wolno wędrująca kamera ukazuje piękno ich obrzędów, obiektów sakralnych, ikon. W warstwie dźwiękowej towarzyszą obrazowi wiersze, modlitwy i przejmujące ludowe pieśni. Film jest debiutem Andrzeja Czarneckiego.