Animacja zabiera nas wprost do pokoju samotnego mężczyzny, którego rzeczywistość wypełniają książki, obrazy i najróżniejsze bibeloty. Czas odmierzają mu tylko wschody i zachody słońca, a jedyną ucieczką są sny o bohaterskich przygodach. Problem w tym, że na tym się kończy. Bohater potrafi tylko marzyć, a jego życie wcale się nie zmienia.